Home Europa Krokowa Swarzewo – ścieżka rowerowa po nasypie kolejowym

Krokowa Swarzewo – ścieżka rowerowa po nasypie kolejowym

by Magdalena Krychowska
3 komentarze

Krokowa Swarzewo – ścieżka rowerowa po nasypie kolejowym

Ścieżka po nasypie kolejowym pomiędzy Krokową, a Swarzewiem to jedna z moich ulubionych tras rowerowych oraz rolkarskich na pomorzu. Dziś będzie dość krótko i stricte praktycznie. No dobra, promując ją jako ścieżkę rolkarską muszę Ci się przyznać do totalnego nieprzestrzegania prawa. Ale ja już taka jestem, że jak uważam, że jakiś przepis jest po prostu głupi to się do niego nie stosuję. Wedle naszego prawa rolkarz to pieszy i nie ma prawa poruszać się po ścieżce rowerowej. Jest jednak jeden wytrych:

zgodne z art. 11ust. 1 Ustawy prawo o ruchu drogowym:

Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.”

Nie wiem czy wiesz, ale rolkarz potrafi poruszać się z prędkością nawet 70 km na godzinę. Ja średnio przemieszczam się na rolkach z prędkością około 15 km / h. Pieszy porusza się z prędkością 6 km /h – jednak ta prędkość odpowiada szybkiemu marszowi. Chyba po tym zestawieniu nie masz wątpliwości komu jest bliższa osoba jadąca na rolkach i czy powinna poruszać się po chodniku czy jednak po ścieżce rowerowej? Mam nadzieję, że doczekamy się nowelizacji przepisów, w której uzna się prawa rolkarzy do korzystania ze ścieżek rowerowych.

A tym przy długim wstępem chciałam tylko powiedzieć, że jeśli poruszasz się zgodnie z logiką drogą rowerową niestety musisz liczyć się z tym, że możesz paść ofiarą nadgorliwości policji lub straży miejskiej i dostać mandat – powinien on wynosić maks 50 zł.

Gdzie rozpocząć trasę? W Krokowej czy w Swarzewie?

Wybór należy do Ciebie 😉 Obie strony mają swoje plusy i minusy. Jeśli nie jesteś zmotoryzowany łatwiej będzie Ci rozpocząć trasą w Swarzewie, bo tam dociera pociąg jadący na trasie Gdynia / Hel, oczywiście na upartego do Krokowej możesz dojechać autobusem z Wejherowa.

Jeśli wybierasz się samochodem, to zarówno Swarzewo jak i Krokowa mają fajny parking, gdzie można zostawić auto. Parkingi są bezpłatne. W okresie letnim – a szczególnie weekendy proponuje rozpoczęcie trasy w Krokowej, bo są tam mniejsze korki niż na drodze wiodącej z Władysławowa do Redy.

Trudność trasy z Krokowej do Swarzewa

Trasa rowerowa ze Swarzewa do Krokowej jest jak najbardziej trasą familijną. Nie ma na tej trasie dużych różnic wysokości. Są dwa długie, ale łagodne podjazdy pod górę i to w sumie najtrudniejsza część. W tym roku trasa jest remontowana i od połowy drogi jest cudowny nowiutki asfalt – jeśli nawierzchnia jest dla Ciebie ważna to zacznij trasę w Swarzewie. Jeśli jeździsz na rolkach, to w pobliżu Krokowej trasa jest zdominowana przez muldy, które powstały od korzeni roślin – najlepiej przejść tę trasę bokiem, bo jazda to naprawdę duża próba równowagi i wytrzymałości.

Gdzie zjeść na trasie z Krokowej do Swarzewa?

Jeśli zaczynasz trasę w Krokowej, to wiedz, że w Swarzewie czeka na ciebie pyyyszna pizza. Całkiem dobry motywator na 17,5 km plus jeszcze ze 2 do pizzerii. Pizzeria Pera przy ulicy Abrahama 3 to naprawdę fajne miejsce na odpoczynek i reset. Wygląda totalnie niepozornie, ale warto tam przysiąść.

Ci którzy ruszają ze Swarzewa do Krokowej mają dwie opcje – jedną jest podjechanie do zamku w Krokowej i rozkoszowanie się kuchnią tamtejszej restauracji – naprawdę dobre jedzenie, lub mogą wybrać nieco bardziej swojskie miejsce czyli Restaurację U Luizy przy ulicy Żarnowieckiej 3. Przeczytajcie dokładnie menu – znajdziecie tam historię niezwykłej kobiety zamieszkującej tę ziemię – Luizy von Krockow. Hrabini mieszkała w zamku należącym do rodziny von Krokow, znanych również jako Krokowskich. Była mecenaską sztuki i literatury, dzięki niej zamek zyskał przepiękny ogród w stylu włoskim, więcej ciekawostek wyczytacie w menu u restauracji u Luizy.

Ścieżka po nasypie kolejowym Krokowa – Swarzewo – informacje praktyczne:

  • długość: 17,5 km w jedną stronę
  • ilość przystanków: 7
  • początek: Krokowa ul. Kolejowa/ Swarzewo przy stacji kolei
  • koniec: Swarzewo przy stacji kolei / Krokowa ul. Kolejowa
  • możliwość wynajęcia roweru: W Swarzewie działała wypożyczalnia u Kolinsów tuż przy trasie – w tym roku nieczynna, w Swarzewie jest kilka innych wypożyczalni rowerów, w Krokowej nie słyszałam o wypożyczalniach
  • sklepy: Krokowa, Swarzewo, Łebcz (mniej więcej połowa trasy, trzeba ciut zjechać, czynny w niedzielę)
  • bezpieczeństwo:
    • jest jeden trudny przejazd przez ulicę
    • na nowej trasie ścieżka jest dość wysoko i nie ma delikatnego pobocza, tylko ostro zjeżdza w dół
    • trzeba uważać na słupki zwalniające przy skrzyżowaniach są one ustawione na środku ścieżki – kilkukrotnie widziałam jak ktoś wypadł z roweru, bo w nie wjechał – słupki są słabo oznakowane i mało widoczne
    • korzenie blisko Krokowej
    • dojazdy do ulic – coś a la progi zwalniające, lub po prostu nierówny beton – dla rolkarzy zabójstwo
    • generalnie oprócz powyższych trasa bezpieczna, położona wśród pól i malowniczych widoków
  • trudność: trasa jest łatwa

I to na tyle dziś – mam nadzieję, że ta trasa przypadła Ci do gustu i przejedziesz ją rowerem lub rolkami. Polecam z całego serducha. Jest piękna o każdej porze roku.

Jeśli spodobał Ci się tekst nie zapomnij go udostępnić znajomym. Zapraszam Cię też do polubienia malenowego FP na Facebooku  oraz profilu na Instagramie, gdzie kilka razy w tygodniu pojawiaja się nowe zdjęcia i instastory. Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu? Koniecznie zapisz się do Newslettera -> Zapisuję się teraz!

Może Cię również zainteresować:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarze

Nasz Mały Świat 4 sierpnia 2020 - 03:13

Chętnie bym się przejechała taką trasą! Tak patrzyłam na te zdjęcia i czułam zapach polskich łąk!

Reply
FOTO podróże BPE 31 lipca 2020 - 10:01

Nie moje rejony więc pewnie tam rowerkiem nie dojadę, ale przyklaskuje każdej inwestycji rowerowej . Uwielbiam tą formę ruchu i cieszy mnie każdy nowy metr kwadratowy 🙂

Reply
antekwpodrozy.pl 30 lipca 2020 - 23:04

Przejażdżka w takich warunkach to sama przyjemność 🙂

Reply

Ta strona korzysta z plików cookies do prawidłowego działania bloga, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na blogu i prowadzić działania marketingowe. Czy wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies? Akceptuję Więcej informacji w Polityce Prywatności

Polityka Prywatności
Close
%d bloggers like this: